Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Antonella Tomaselli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Antonella Tomaselli. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 marca 2019

Moja Ninna. Recenzja książki "25 gramów szczęścia"


Kocham zwierzęta. Wszystkie. Gdyby warunki mieszkaniowe mi na to pozwoliły, stworzyłabym sierociniec dla porzuconych, chorych stworzeń, które kiedyś były słodkimi, puchatymi zabawkami, ale z czasem znudziły się swoim właścicielom i wylądowały na ulicy. Zabrałabym zwierzęta, które w oczach hodowców stanowią jedynie materiał na przetwory mięsne. Wzięłabym do domu maleństwa, które nie zdążyły uciec przed kołami rozpędzonych samochodów, ale do momentu, gdy ich serduszka jeszcze biją, wciąż jest nadzieja, że uda się je uratować. Wśród mojej licznej zwierzęcej ferajny znalazłoby się miejsce dla każdego zwierzaka, które potrzebuje pomocy - bo przecież każde z nich ma prawo żyć. Wierzę w to żarliwie, podobnie jak Massimo Vacchetta, bohater książki 25 gramów szczęścia.