Wielu teatralnych znawców uważa, że sztuki Shakespeare'a to kamienie milowe w karierze każdego aktora. Jeżeli w młodości zagra się Hamleta, w kwiecie wieku Makbeta, a na jesieni życia Leara, to można uznać się za artystę spełnionego. Halina Łabonarska tytułową rolą w Królu Learze na scenie Teatru Dramatycznego w Warszawie przypieczętowała 50-lecie pracy artystycznej, a jej kreacja była wspaniałym zwieńczeniem tego pięknego jubileuszu.
