Najwyższy czas obalić mity, którymi karmią nas poradniki lepszego życia, pisarze podający się za filozofów, pseudo-psycholodzy i trenerzy coachingu (o tych ostatnich napiszę jeszcze nieraz...). Ile razy słyszę, że
"kiedy nie można się cofnąć, trzeba pójść na przód", albo
"to możliwość spełniania marzeń sprawia, że życie jest fascynujące", mam ochotę krzyczeć. Jeżeli to ma być filozofia na miarę dwudziestego pierwszego wieku, to ja rezygnuję i kategorycznie żądam cofnięcia mnie do czasów, gdzie używanie mózgu nie było przeżytkiem...