Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Seweryn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Seweryn. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lipca 2019

Śmierć i dziewczyny. Spektakl "8 kobiet" w Och-Teatrze


Choć utwór Roberta Thomasa napisany był z myślą o teatralnej scenie, ja poznałam go po raz pierwszy dzięki filmowej adaptacji François Ozona. Doskonale pamiętam, jak bardzo mnie ten muzyczny kryminał (!) zachwycił - dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że stronię od musicali. Z filmem Ozona jest jednak inaczej. To nie jest wcale taki sobie zwykły zbitek pioseneczek i tańców - o nie! Kto oglądał, ten z pewnością docenił niepowtarzalny klimat, jaki reżyser wyczarował wspólnie z plejadą najlepszych francuskich gwiazd (w obsadzie m.in. Catherine Deneuve, Isabelle Huppert, Danielle Darrieux i Virginie Ledoyen). Uważni widzowie dostrzegą w tej produkcji także liczne aluzje do innych filmowych klasyków rodem z czasów złotej ery Hollywood. Przede wszystkim jest to jednak świetnie zagrana czarna komedia, której główną osią jest morderstwo. Retro kryminał w doborowej obsadzie ze świetną oprawą muzyczną - czego chcieć więcej? Serce zabiło mi mocniej, gdy dowiedziałam się, że tę wspaniałą sztukę wystawi na scenie Och-Teatru Adam Sajnuk.

poniedziałek, 4 marca 2019

Ella i Bóg


Anat Gov pisała głównie o roli kobiet w społeczeństwie, jednak w przypadku sztuki "Boże mój!" na pierwszy plan wysuwa się kwestia wiary, zostawiając feminizm daleko w tyle. Owszem, mamy tu postać kobiety, która dzielnie znosi przeciwności losu, ale utwór Gov w dużej mierze skoncentrowany jest na boskiej instancji. Kto nie uważał na religii, ten będzie miał okazję odświeżyć sobie wiedzę na temat biblijnych przypowieści, bo o tym przede wszystkim dyskutuje bohaterka ze swoim tajemniczym gościem. Czy to dobrze, widzowie muszą odpowiedzieć sobie sami...

niedziela, 6 stycznia 2019

Samotne wyspy


Spektakli o przejmującej samotności powstało na polskich scenach bardzo wiele, jednak dotychczas żaden z obejrzanych przeze mnie tytułów nie wyróżniał się tak bezkompromisową szczerością jak "Beginning" Adama Sajnuka na scenie Teatru WARSawy. Bohaterowie sztuki to dwójka czterdziestolatków, którzy mimo wielu starań, nie potrafią zbudować trwałego związku. Choć każde z nich udaje przed samym sobą, że romantyczna miłość to przeżytek,  w głębi ducha czują dojmujące pragnienie bliskości, ciepła i wsparcia drugiej osoby. Spektakl skłania do refleksji nad pokoleniem współczesnych singli, którzy dopiero po czasie zaczynają zdawać sobie sprawę, jak bolesne szkody wyrządziła w ich życiu epidemia samotności. 

środa, 7 marca 2018

W spodniach czy w sukience?


Na pierwszy rzut oka bohaterowie sztuki "Casa Valentina" Harvey'a Fiersteina nie różnią się niczym od większości mężczyzn. Stateczni mężowie i ojcowie, wiodący zwyczajny żywot u boku swych zwyczajnych rodzin. A jednak każdego z nich łączy głęboko skrywana tajemnica, której ujawnienie wywołałoby wielki skandal. Bo jak wytłumaczyć bliskim, że pod skórą silnego faceta tkwi delikatna niewiasta?