Współczesne dramaty poruszające ważne, czasem bardzo drażliwe problemy, to ciężki kaliber dla wielu widzów – szczególnie tych spragnionych w teatrze śmiechu, a nie łez. Muszę jednak przyznać, że propozycje Teatru Jaracza w Olsztynie nie tylko nie przytłaczają ciężarem treści, ale wręcz odczarowują i oswajają trudne tematy, o których zwykle wolimy milczeć. Wojenne traumy, śmierć, brak tolerancji dla inności, odwaga, żeby żyć po swojemu – dzięki wspaniałym artystom olsztyńskiej sceny te niezwykle aktualne kwestie wybrzmiewają z podwójną siłą.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 16 maja 2021
Szczygielski, Wicha, Półtawska. Trzy spektakle na scenie Teatru Jaracza w Olsztynie, które trzeba zobaczyć
Subskrybuj:
Posty (Atom)
