Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przedstawienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przedstawienie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 stycznia 2021

Teatrzyk sądowy. "Ława przysięgłych" w Teatrze Ateneum


Sprawiedliwość na pokaz zwykle niewiele ma wspólnego z prawdą. Widać to doskonale w sztuce Ivana Klimy, będącej niezwykle trafną ilustracją mechanizmów komunistycznej władzy. Czy to jednak aby na pewno zamierzchła przeszłość? Porównując tekst Klimy z bieżącymi wydarzeniami na polskiej scenie politycznej można odnieść wrażenie, że historia zatoczyła koło... Ponadczasowa Ława przysięgłych w wykonaniu aktorów Teatru Ateneum w Warszawie to doskonale zagrany spektakl, który w przejmujący sposób pokazuje bezsilność jednostki w starciu z opresyjnym systemem. 

niedziela, 13 grudnia 2020

Matki, żony, prostytutki. Recenzja spektaklu "Kobiety objaśniają mi świat"

Iwona Kempa o odcieniach kobiecości potrafi opowiadać jak nikt inny. W jej bohaterkach nie zobaczymy jednak baśniowego liryzmu. Reżyserka kreśli sylwetki kobiet ze wszystkimi ich niedoskonałościami - tak inne od stereotypowych wzorców, a zarazem tak prawdziwe i tak zachwycająco zwyczajne. W spektaklu Kobiety objaśniają mi świat na scenie Teatru Nowego Proxima w Krakowie Kempa pokazuje kobiecość bez cenzury, ale czyni to w sposób nadzwyczaj lekki i humorystyczny. To genialne przedstawienie stworzone przez kobiety nie tylko z myślą o kobietach, ale także z dedykacją dla panów, którzy dotąd nie doceniali wspaniałości kobiecej natury. 

poniedziałek, 15 października 2018

Sen czy jawa?


Imponujący plakat z Adamem Ferencym w przebraniu Dionizosa może wprowadzić widza w błąd, bo "Sen nocy letniej" w warszawskim Teatrze Dramatycznym niewiele ma wspólnego z klimatem starożytnej Grecji. Choć aranżacja spektaklu jest mocno uwspółcześniona, reżyser, Gábor Máté nie pozbawił bohaterów romantycznego języka epoki elżbietańskiej. Zakochani wyznają sobie miłość w pięknym, poetyckim stylu, a fakt, że zamiast togi i wieńca z winorośli mają na sobie jeansy i trampki, wcale nie przeszkadza w odbiorze sztuki. Wręcz przeciwnie - Hermia w różowych spodenkach dźwigająca kolorowy plecaczek wzrusza widza jeszcze bardziej, bo jej problemy wydają nam się znajome i  bardziej... ludzkie.