Dla wielu osób styczeń symbolizuje nowy start, ale w teatrze ten miesiąc oznacza, że już prawie połowa sezonu za nami! Nie mam zwyczaju podsumowywać roku artystycznego, dopóki się nie skończy, jednak nie oznacza to wcale, że o tym nie myślę. Dobrze zagrane, czyli moje coroczne zestawienie najlepszych twórców i spektakli to długi, wieloetapowy proces, który uruchamia się z chwilą obejrzenia pierwszego nowego tytułu w sezonie i trwa do ostatniego przedstawienia przed wakacyjną przerwą. Na jakim etapie jestem w styczniu? Mam już swoich faworytów i nie sądzę, żeby ich pozycje miały się diametralnie zmienić. Wciąż czekam na kolejne nowości - niech moja top lista wciąż zapełnia się wspaniałymi tytułami! Kto wie, może znajdzie się na niej także któraś z najbliższych premier?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styczeń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styczeń. Pokaż wszystkie posty
sobota, 4 stycznia 2020
piątek, 29 grudnia 2017
Notatnik teatralny | Styczeń
Jeszcze nie zniknęły mi wypieki na policzkach po grudniowych spektaklach, a już nie mogę się doczekać styczniowych premier. To będzie dość spokojny czas dla stołecznych scen - po ostatnich, niezwykle wyczerpujących miesiącach, warszawskie teatry wchodzą w nowy rok z dobrze znanym repertuarem. Niech Was to jednak nie zniechęca - powrócą dawno niewidziane tytuły, na które czekaliśmy z utęsknieniem. A co z nowościami? I tych, rzecz jasna, także nie zabraknie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

