Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artur Barciś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artur Barciś. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 czerwca 2021

"Zawód aktora to loteria". Wywiad z Arturem Barcisiem

 

Od lat bawi publiczność na małym ekranie i na deskach teatru. Dzięki słynnym i uwielbianym przez widzów kreacjom w popularnych serialach w pełni zasłużył na miano króla polskiej komedii. Z tą samą pasją traktuje reżyserię, którą sprawnie łączy z pracą na scenie. W refleksyjnym wywiadzie Artur Barciś opowiedział mi o przygotowaniach do najnowszej premiery w Teatrze Ateneum, o dawnych duchach tej sceny, a także o niezwykłej sile mediów społecznościowych.  

poniedziałek, 26 lutego 2018

Do diabła z Ojczyzną


Niewiele jest w polskiej literaturze dzieł tak uniwersalnych i ponadczasowych, które - mimo upływu lat - możemy śmiało przyrównać do obecnej rzeczywistości. Do takich perełek bez wątpienia zaliczyć można "Trans-Atlantyk" Witolda Gombrowicza. Dzieło to stanowi wielki kontrast w porównaniu do niezliczonej ilości utworów patriotycznych. Podczas, gdy jedni Polskę wysławiali i bohaterów narodowych wielbili, Gombrowicz otwarcie  i z lubością sobie z  naszej ojczyzny zakpił. 

niedziela, 11 czerwca 2017

Lepiej być nie może


Nigdy nie miałam skłonności do przesadnego optymizmu. Zawsze wolałam myśleć, że coś się nie uda i potem pozytywnie się zaskoczyć, niż nastawić się na sukces i boleśnie rozczarować... Poza tym, żyjemy w czasach, gdy trudno zachować pogodę ducha, widząc, co dzieje się wokoło. Może więc optymizm jest domeną ludzi krótkowzrocznych, nieświadomych otaczającej ich rzeczywistości? Z drugiej strony jednak, nadzieja nieraz ratowała uciśnionych przed całkowitą klęską, choć podobno jest matką głupich...