Czym byłoby lato bez wciągających książek, czytanych nad brzegiem morza, albo na leśnej polanie? Na pewno nie miałoby w sobie tylu barw i emocji, których dostarczają wakacyjne lektury. W tym roku przeczytałam ich całkiem sporo. Specjalnie dla was wybrałam siedem, które wywołały we mnie najwięcej emocji - zarówno tych dobrych, jak i złych...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 listopada 2020
wtorek, 4 sierpnia 2020
10 książek, które warto zabrać na wakacje
Trzymające w napięciu kryminały, poruszające dramaty psychologiczne, trochę brutalnej sensacji i odrobina rosyjskiej klasyki - oto mój przepis na doskonałe, literackie lato. W tym roku dzielę się z Wami opinią na temat rynkowych nowości i wiekowych perełek, które warto wygrzebać z czeluści zakurzonego antykwariatu. Ponieważ jednak sezon w pełni, a przede mną jeszcze dwa wyjazdy i cały stos fantastycznych, wakacyjnych lektur, potraktujcie to zestawienie jak otwartą listę - wkrótce dorzucę do niej nowe propozycje.
niedziela, 17 maja 2020
W korporacyjnej matni. Recenzja książki "Magazyn" Roba Harta
Wyobraź sobie, że twój kraj bankrutuje i wszystko wokoło ogarnia gospodarczy marazm. W miastach panuje głód, mieszkańcy nie mają pracy, sklepy są plądrowane przez szajki złodziei. Ostatnią szansą na ratunek w tych tragicznych okolicznościach jest praca w Chmurze - potężnej korporacji, która jako jedyna nie poddała się ekonomicznej zapaści. Jej właściciel skutecznie wyeliminował konkurencyjne firmy, dzięki czemu stał się nie tylko jedynym graczem na rynku, ale także bezwzględnym władcą, który ma potężny wpływ na życie milionów bezwolnych istnień...
Etykiety:
Aldous Huxley,
antyutopia,
dystopia,
George Orwell,
korporacja,
książka,
książki,
Magazyn,
Margaret Atwood,
praca,
przeczytane,
Ray Bradbury,
recenzja książki,
Rob Hart,
thriller,
Wydawnictwo WAB
środa, 15 kwietnia 2020
Przesłuchanie. "Taśma" na scenie Teatru WARSawy
Spotkanie po latach, podstępna intryga i kaseta magnetofonowa, która niespodziewanie staje się przedmiotem okrutnego szantażu. Taśma napisana dokładnie dwadzieścia lat temu przez Stephena Belbera wciąż elektryzuje widzów z tą samą mocą. Spektakl w reżyserii Michała Siegoczyńskiego na deskach Teatru WARSawy to obowiązkowa pozycja na liście każdego miłośnika trzymających w napięciu thrillerów psychologicznych.
poniedziałek, 27 maja 2019
Tam, gdzie czai się strach. Recenzja spektaklu "Łowca" w Teatrze Ateneum
Atmosfera strachu w teatrze jest prawdziwą rzadkością, bo też niewiele jest na polskich scenach spektakli, które wywołałyby w sercu widza autentyczną trwogę. Komedii w naszym kraju produkuje się ilości hurtowe, ale sztuk pełnych grozy niestety, jak na lekarstwo... Dlatego właśnie do niedawna nie zdawałam sobie sprawy, że teatr może też odbiorcę przestraszyć. Rozśmieszyć - owszem (choć niestety, z tym też coraz gorzej...), wzruszyć - jak najbardziej. Ale żeby się tak naprawdę bać, jak w kinie, na mrożącym krew w żyłach dreszczowcu, to raczej niecodzienne zjawisko. Pierwszym spektaklem, który mnie naprawdę przestraszył, była Trzecia pierś na scenie Teatru Współczesnego w Warszawie. Kolejnym jest Łowca - najnowsza propozycja Teatru Ateneum.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




