Wolność nigdy nie jest nam dana raz na zawsze - taką tezę można wysnuć po obejrzeniu spektaklu Pan Ein i problemy ochrony przeciwpożarowej w reżyserii Wojciecha Adamczyka na scenie warszawskiego Teatru Współczesnego. Sztuka Wiktora Szenderowicza obnaża brutalne i bezwzględne mechanizmy opresyjnej władzy, która krok po kroku zawłaszcza przestrzeń zwykłych obywateli. Choć spektakl utrzymany jest w nieco komicznej konwencji, trudno nie zauważyć, że pod humorystyczną przykrywką kryje się ważna przestroga - oto, co może się stać, gdy przedstawiciele instytucji rządowych zaczną dbać o obywateli za bardzo...
niedziela, 28 lipca 2019
Intruz. "Pan Ein i problemy ochrony przeciwpożarowej" w Teatrze Współczesnym w Warszawie
sobota, 27 lipca 2019
Jestem silna. "Kobieta, która wpadała na drzwi" w Teatrze WARSawy
Jak żyć z bagażem traumatycznych wydarzeń z przeszłości? Czterdziestoletnia Paula Spencer próbuje różnych metod, żeby choć trochę zmniejszyć ból, jaki wywołują wciąż żywe wspomnienia sprzed lat. Opowiada o nich z niesłychaną pewnością siebie i butą, jakby były w jej głowie nic nieznaczącymi strzępkami przeszłości. Jednocześnie w tym odważnym, silnym głosie czuje się dojmujący smutek i poczucie ogromnej niesprawiedliwości, które kobieta zalewa morzem alkoholu. Mimo tak wielu przeciwności losu, każdego dnia dzielnie stawia czoła wyzwaniom i odważnie patrzy w przyszłość. Historię stworzoną przez Roddy'ego Doyle'a przeniósł na deski Teatru WARSawy znakomity reżyser, Adam Sajnuk. Spektakl Kobieta, która wpadała na drzwi porusza równie mocno, jak jego książkowy pierwowzór.
poniedziałek, 22 lipca 2019
Podwójne życie księży. Recenzja spektaklu "Dzieci księży" w Teatrze Dramatycznym
Kościół nie ma ostatnio dobrej passy. Media wciąż trąbią o przestępstwach, jakich dopuszczają się księża, a skandale z ich udziałem są ostatnimi czasy bardzo nośnym tematem książek, filmów i sztuk teatralnych. Zeszłoroczna premiera filmu Kler Wojciecha Smarzowskiego skutecznie rozjuszyła społeczeństwo, ukazując totalne zakłamanie duchownych, a do tego jeszcze niedawny reportaż braci Sekielskich, który tylko potwierdził to, co już wszyscy od dawna wiedzieli - księżom, uważanym niegdyś za boskich posłanników, bardzo daleko do świętości. Kolejnym gwoździem do trumny dla instytucji kościoła jest bez wątpienia książka Marty Abramowicz, Dzieci księży. Nasza wspólna tajemnica, ukazująca podwójną moralność duchownych i ich głęboko skrywane sekrety. Na jej kanwie powstał spektakl Darii Kopiec, który od maja można oglądać na scenie warszawskiego Teatru Dramatycznego.
Etykiety:
adaptacja,
Daria Kopiec,
Dzieci księży,
kościół,
książka,
Marta Abramowicz,
reportaż,
spektakl,
tabu,
teatr,
Teatr Dramatyczny,
Teatr Dramatyczny w Warszawie
poniedziałek, 1 lipca 2019
Śmierć i dziewczyny. Spektakl "8 kobiet" w Och-Teatrze
Choć utwór Roberta Thomasa napisany był z myślą o teatralnej scenie, ja poznałam go po raz pierwszy dzięki filmowej adaptacji François Ozona. Doskonale pamiętam, jak bardzo mnie ten muzyczny kryminał (!) zachwycił - dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że stronię od musicali. Z filmem Ozona jest jednak inaczej. To nie jest wcale taki sobie zwykły zbitek pioseneczek i tańców - o nie! Kto oglądał, ten z pewnością docenił niepowtarzalny klimat, jaki reżyser wyczarował wspólnie z plejadą najlepszych francuskich gwiazd (w obsadzie m.in. Catherine Deneuve, Isabelle Huppert, Danielle Darrieux i Virginie Ledoyen). Uważni widzowie dostrzegą w tej produkcji także liczne aluzje do innych filmowych klasyków rodem z czasów złotej ery Hollywood. Przede wszystkim jest to jednak świetnie zagrana czarna komedia, której główną osią jest morderstwo. Retro kryminał w doborowej obsadzie ze świetną oprawą muzyczną - czego chcieć więcej? Serce zabiło mi mocniej, gdy dowiedziałam się, że tę wspaniałą sztukę wystawi na scenie Och-Teatru Adam Sajnuk.
czwartek, 20 czerwca 2019
Panom dziękujemy. "Panny z Wilka" w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie
Panny z Wilka, podobnie jak pozostałe opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza, mają w sobie ten trudno uchwytny, nostalgiczny czar, który trudno opisać słowami. Jeżeli mieliście do czynienia z twórczością tego pisarza albo widzieliście choć jedną ekranizację jego dzieł, z pewnością wiecie, co mam na myśli. Nie na darmo Iwaszkiewicza porównuje się do Prousta - każdy z nich zdumiewająco trafnie opisywał kwestie związane z przemijaniem, śmiercią i dojmującym poczuciem straty. Wszystko to można odnaleźć w Pannach z Wilka - niezwykle klimatycznym, intymnym opowiadaniu, uznawanym za polemikę ze słynnym proustowskim arcydziełem W poszukiwaniu straconego czasu. Gorzką historię Wiktora Rubena i sześciu sióstr z majątku Wilko przeniosła niedawno na scenę Starego Teatru w Krakowie reżyserka, Agnieszka Glińska.
wtorek, 4 czerwca 2019
Notatnik teatralny | Czerwiec 2019
Czerwcowe upały zapowiadanią nieuchronny koniec sezonu artystycznego. To ostatnia okazja, żeby nacieszyć się klimatem teatralnej sceny i nadrobić premierowe zaległości. Wraz z nadejściem lipca większość stołecznych tearów zamknie swe podwoje, żeby powitać nas ponownie w pierwszych dniach września. Większość, ale nie wszystkie! Nałogowi teatroholicy mogą zaspokajać głód sztuki na letnich przeglądach teatralnych albo podczas plenerowych spektakli w samym sercu miasta. Wstęp na każde przedstawienie "pod chmurką" nic nie kosztuje, więc tym bardziej warto skorzystać z tak kuszącej oferty! Zanim jednak na dobre powitamy lato, przed nami jeszcze wiele obiecujących premier. Specjalnie dla Was wybrałam sześć tych najbardziej interesujących. Sprawdźcie, co warto obejrzeć przed wakacjami!
poniedziałek, 27 maja 2019
Tam, gdzie czai się strach. Recenzja spektaklu "Łowca" w Teatrze Ateneum
Atmosfera strachu w teatrze jest prawdziwą rzadkością, bo też niewiele jest na polskich scenach spektakli, które wywołałyby w sercu widza autentyczną trwogę. Komedii w naszym kraju produkuje się ilości hurtowe, ale sztuk pełnych grozy niestety, jak na lekarstwo... Dlatego właśnie do niedawna nie zdawałam sobie sprawy, że teatr może też odbiorcę przestraszyć. Rozśmieszyć - owszem (choć niestety, z tym też coraz gorzej...), wzruszyć - jak najbardziej. Ale żeby się tak naprawdę bać, jak w kinie, na mrożącym krew w żyłach dreszczowcu, to raczej niecodzienne zjawisko. Pierwszym spektaklem, który mnie naprawdę przestraszył, była Trzecia pierś na scenie Teatru Współczesnego w Warszawie. Kolejnym jest Łowca - najnowsza propozycja Teatru Ateneum.
wtorek, 21 maja 2019
Ulotne miłostki. Recenzja spektaklu "Śmieszne miłości" w Teatrze WARSawy
Śmieszne miłości znacznie różnią się od pozostałych dzieł Milana Kundery. Opowiadania zawarte w tym zbiorze skupiają się głównie na ludzkich słabościach jak m.in. próżność, zachłanność, czy hipokryzja. Nie znajdziecie tu ckliwych historii o miłości. Są to raczej miłostki - przelotne, nietrwałe namiętności, które kończą się równie szybko, jak się zaczęły... Adam Sajnuk wybrał trzy z siedmiu opowiadań i przeniósł je na scenę Teatru WARSawy. W obsadzie znaleźli się młodzi, debiutujący aktorzy, ale nie zabrakło też doświadczonych artystów. Reżyser nieraz już pokazał, że temat związków międzyludzkich to da niego doskonały materiał do twórczych eksperymentów. Najnowsze dzieło Sajnuka to przenikliwa, świetnie zagrana komedia, w której nie brakuje też głębokich, psychologicznych refleksji.
piątek, 17 maja 2019
Niekochana. Recenzja spektaklu "Jak być kochaną" w Teatrze Narodowym
Wydawać by się mogło, że kultowy tekst Kazimierza Brandysa w połączeniu z takimi nazwiskami, jak Muskała, Frycz, Łapiński, czy Mikołajczak to przepis na murowany sukces. Niestety, są takie utwory, które po prostu nie nadają się na teatralną scenę - opowiadanie Jak być kochaną jest jednym z nich. Mimo ogromnych wysiłków artystów, spektakl Leny Frankiewicz wypada bardzo słabo. Próżno szukać tu elektryzujących emocji i napięcia, jakie wywołuje treść opowiadania, czy film Wojciecha Jerzego Hasa na motywach wspomnianego tekstu. Każdy, kto widział wybitne kreacje Barbary Krafftówny i Zbyszka Cybulskiego, z pewnością po spektaklu Narodowego oczekiwał bardzo wiele. Mój zawód był ogromny, kiedy przekonałam się, że sztukę Frankiewicz z literackim pierwowzorem i obrazem Hasa łączy chyba tylko tytuł.
wtorek, 30 kwietnia 2019
O Kapitanie, mój Kapitanie! "Stowarzyszenie Umarłych Poetów" w Och-Teatrze
Nie należę do pokolenia, któremu Stowarzyszenie Umarłych Poetów towarzyszyło na drodze do dorosłości - ten fantastyczny film Petera Weira i równie fantastyczną książkę Nancy H. Kleinbaum na motywach filmowego scenariusza Toma Schulmana poznałam zaledwie kilka lat temu. Choć niewiele łączy mnie z uczniami Akademii Weltona, przyznaję, że historia grupy nastolatków pod wodzą niezwykłego nauczyciela, Johna Keatinga, bardzo mnie poruszyła. Byłam strasznie ciekawa, czy w teatralnej adaptacji Stowarzyszenia umarłych poetów na scenie Och-Teatru odnajdę tę samą siłę wyrazu, jaką bezapelacyjnie posiada kinowa produkcja i jej książkowa wersja.
poniedziałek, 29 kwietnia 2019
Notatnik teatralny | Maj 2019
Wiosna nas w tym roku rozpieszcza! Dni są coraz cieplejsze, a w powietrzu czuje się już zapach lata. Nadchodzące upały zachęcają raczej do wylegiwania się na trawie niż do siedzenia w teatrze... Jeżeli zastanawiacie się, jak zaplanować sobie najbliższy miesiąc, koniecznie przeczytajcie poniższy tekst. Znajdziecie tu osiem mocnych argumentów, dla których warto odłożyć majowe wyjazdy za miasto i spędzić najbliższe tygodnie w stolicy. Jednym z nich jest oczywiście Dzień Teatru Publicznego - to jedyna taka okazja, żeby kupić bilety do teatru za grosze! Oprócz tego wybrałam dla Was aż siedem obiecujących premier, o których w najbliższym czasie z pewnością będzie bardzo głośno. Zapraszam do lektury!
wtorek, 23 kwietnia 2019
Miłość, która niszczy. Recenzja spektaklu "I że Cię nie opuszczę" w Teatrze Dramatycznym
Gdzie kończy się cienka granica, za którą uczucie łączące dwoje ludzi staje się toksyczne? Jak zakończyć związek, w którym jedna strona jest oprawcą, a druga ofiarą? Dlaczego tak trudno przyznać przed samym sobą, że miłość, którą darzy nas partner, sprawia dotkliwy ból? Spektakl I że Cię nie opuszczę w Teatrze Dramatycznym w Warszawie jest próbą odpowiedzi na te i wiele innych trudnych pytań dotyczących destrukcyjnych związków. Historie bohaterów sztuki są naprawdę wstrząsające. Najbardziej uderza fakt, że w gruncie rzeczy ofiarą toksycznego partnera może stać się każdy z nas. Na skutek miłosnych uniesień łatwo stracić czujność i zapomnieć, że związek to przede wszystkim szacunek i partnerstwo, a nie niewolnictwo i strach...
piątek, 19 kwietnia 2019
(Nie)pamięć. Spektakl "Nim odleci" na scenie Teatru Współczesnego w Warszawie
Doskonale Pamiętam, jak wielkie wzruszenie wywołał we mnie spektakl Ojciec na scenie warszawskiego Teatru Ateneum. Bohaterem przejmującego dramatu Floriana Zellera jest starszy człowiek chory na Alzheimera. W utworze widzimy świat jego oczami - w ten sposób autor pokazał widzom całkowitą bezradność i zagubienie głównego bohatera. Ta sama problematyka zawarta jest w kolejnym z dzieł tego pisarza - dramacie Nim odleci. Polska prapremiera tej sztuki odbyła się w listopadzie ubiegłego roku na scenie Teatru Współczesnego w Warszawie. Spektakl z miejsca zdobył moje serce, a zasługa w tym przede wszystkim wspaniałej obsady. Rola André w wykonaniu Krzysztofa Kowalewskiego porusza do głębi i pozostaje w pamięci jeszcze długo po obejrzanym spektaklu...
czwartek, 11 kwietnia 2019
Historia nie z tej bajki. "Holoubek, syn Picassa" w Teatrze Nowym w Warszawie
Tegoroczny repertuar Warszawskich Spotkań Teatralnych kusił wieloma niezwykle interesującymi tytułami, jednak z braku czasu zmuszona byłam wybrać tylko jeden z nich. Padło na Holoubka, syna Picassa - debiutancki spektakl Julii Szmyt grany na scenie Teatru Nowego w Poznaniu. Sztukę napisaną przez Andreasa Pilgrima wyróżnia niezwykle ciekawa tematyka - opowiada on o czasach komunizmu widzianych oczami znanych bohaterów PRL-owskich kreskówek. Na scenie zobaczycie m.in. Żwirka, Muchomorka, krokodyla Genię i Piaskowego Dziadka, którzy z nostalgią wspominają smak Vibovitu, spodnie teksasy, a także przeboje Maryli Rodowicz i Karela Gotta. Po zapoznaniu się z opisem sztuki liczyłam na niezapomnianą przygodę. Niestety, finalny efekt bardzo rozczarowuje...
czwartek, 4 kwietnia 2019
Potworna jesień Heli Bertz. "Pożegnanie jesieni" na scenie Teatru Collegium Nobilium
Drewniane skrzynki, dziwaczne maski, pióra i zwykła plastikowa folia - oto, z czego zrobiony jest surrealistyczny, witkiewiczowski świat w sztuce Pożegnanie jesieni na scenie Collegium Nobilium Akademii Teatalnej w Warszawie. Brzmi zwyczajnie, jednak w rękach artystów Teatru Malabar Hotel każdy z tych rekwizytów ożywa i nabiera głębszej symboliki. Cały spektakl jest jak nieprawdopodobny sen, żywcem wyjęty z kart prozy Witkacego - bawi, przeraża i intryguje.
poniedziałek, 1 kwietnia 2019
Notatnik teatralny | Kwiecień 2019
Próbowaliście kiedyś turystyki teatralnej? Mam na myśli podróże, których motywem przewodnim jest wybrany spektakl teatralny. Poświęcając na taki wyjazd kilka dni, można przy okazji zobaczyć urokliwe zakątki miasta, do którego się akurat trafiło. Przede mną wyprawa do Krakowa - pierwszy teatralny trip od trzech lat! Gdybym tylko miała więcej czasu, ciągle jeździłabym gdzieś w poszukiwaniu teatralnych wrażeń. Na szczęście z myślą o takich jak ja powstają świetne inicjatywy artystyczne i festiwale, dzięki którym w jednym miejscu można zobaczyć spektakle z najróżniejszych scen w całym kraju. Jedno z takich wydarzeń właśnie przed nami!
czwartek, 28 marca 2019
Gdzie ci herosi? "Fedra Fitness" w Teatrze Collegium Nobilium
Ferda Fitness to spektakl o przemijaniu i kryzysie męskości. Oba problemy są obecne w mediach od lat, więc bardzo zastanawiało mnie, czy sztuka węgierskiego dramatopisarza, Istvána Tasnádiego pokaże każdą z tych kwestii w nieco innym świetle. Niestety, poza dobrze znaną, mocną diagnozą widz nie otrzymuje żadnych głębszych wniosków. Zabrakło analizy poruszanych problemów - skąd ten pęd za silnym męskim ciałem? Dlaczego jedynie młodość i muskuły mają być gwarancją szczęśliwego i satysfakcjonującego życia? I najważniejsze - czy to już definitywny koniec ery superbohaterów? Kto teraz ma być silny, a kto już nie musi? Na te pytania musicie odpowiedzieć sobie sami...
piątek, 22 marca 2019
Zmierzch Don Juana. "Kilka scen z życia" na scenie Teatru Dramatycznego
Nie sposób oprzeć się jedynej w swoim rodzaju, dekadenckiej atmosferze, jaka towarzyszy dramatom Antoniego Czechowa. Tych największych napisał w sumie sześć, a każdy z nich stanowi doskonałe studium ówczesnej rosyjskiej mentalności. Pisarz w skupieniu badał postawy i problemy, jakimi cechowało się jego najbliższe otoczenie. Postacie z jego utworów to w zdecydowanej większości przypadków ludzie pogrążeni w długach, alkoholu i destrukcyjnych, nieszczęśliwych związkach. Mimo namacalnych tragedii bohaterowie bawią się beztrosko, jakby nie wiedzieli (albo nie chcieli wiedzieć), że ich świat się bezpowrotnie kończy, a wraz z nim kończy się też beztroskie, próżniacze życie, jakie dotychczas wiedli...
piątek, 15 marca 2019
Miłość niejedno ma imię. "Berek, czyli upiór w moherze 2" w Teatrze IMKA
Co za dużo, to nie zdrowo... Ta jakże uniwersalna zasada doskonale sprawdza się w odniesieniu do związków międzyludzkich - szczególnie takich pogmatwanych i nierównych, jak znajomość Pawła i jego sąsiadki z piętra, Pani Anny Lewandowskiej. Początki ich relacji nie zapowiadały się zbyt obiecująco. Jeżeli czytaliście książkę Marcina Szczygielskiego Berek albo widzieliście pierwszą część spektaklu na motywach tej powieści, pewnie doskonale pamiętacie, że bohaterowie, poza wzajemną nienawiścią, nie mieli ze sobą zbyt wiele wspólnego. Minęło sporo czasu, zanim sąsiedzka wojna zakończyła się względnym pokojem. Jak to się stało, że młodego geja i zgorzkniałą, starszą kobietę o skłonnościach homofobicznych połączyła przyjaźń? Dodajmy, że nie taka wcale zwyczajna - nagle Pani Ania zaczęła przejawiać wobec Pawła nadmierną matczyną troskę, która okazała się równie męcząca, jak jej początkowa niechęć...
wtorek, 12 marca 2019
Gry małżeńskie. "Fatalista" na scenie Teatru Dramatycznego w Warszawie
Urokliwy klimat przedwojennej Warszawy, wyraziste postacie i uniwersalna problematyka, która mimo upływu lat, nie przedawniła się ani trochę - to zaledwie kilka z wielu powodów, dla których warto zobaczyć "Fatalistę", najnowszą sztukę autorstwa Tadeusza Słobodzianka. Mając w pamięci przejmujący smutek, jaki towarzyszył mi podczas oglądania "Naszej Klasy", byłam przygotowana na wiele wzruszeń. O dziwo, tym razem twórca postanowił rozśmieszyć swoich widzów, pokazując im cienie i blaski małżeńskiego życia...
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















