poniedziałek, 4 marca 2019

Ella i Bóg


Anat Gov pisała głównie o roli kobiet w społeczeństwie, jednak w przypadku sztuki "Boże mój!" na pierwszy plan wysuwa się kwestia wiary, zostawiając feminizm daleko w tyle. Owszem, mamy tu postać kobiety, która dzielnie znosi przeciwności losu, ale utwór Gov w dużej mierze skoncentrowany jest na boskiej instancji. Kto nie uważał na religii, ten będzie miał okazję odświeżyć sobie wiedzę na temat biblijnych przypowieści, bo o tym przede wszystkim dyskutuje bohaterka ze swoim tajemniczym gościem. Czy to dobrze, widzowie muszą odpowiedzieć sobie sami...

wtorek, 26 lutego 2019

Notatnik teatralny | Marzec 2019


Jak zaplanować sobie grafik, żeby zobaczyć wszystkie, najbardziej interesujące teatralne propozycje i mieć jeszcze parę luźnych wolnych wieczorów, podczas których autorka tego bloga mogłaby od razu, na fali pierwszych wrażeń, napisać recenzje każdego z obejrzanych dzieł? Nie wiem. Jeżeli wiecie, to napiszcie mi w komentarzu pod tym tekstem, jak to zrobić. Mój problem polega na tym, że jestem wiecznie nienasycona. Ciągle obiecuję sobie umiar, ale pojawiające się w każdym miesiącu bardzo interesujące produkcje nie ułatwiają mi zadania. Jeżeli borykacie się z tym samym problemem, nie czytajcie tego tekstu - zbyt wiele w nim Absolutnie Fantastycznych Nowości, Których Pod Żadnym Pozorem Nie Można Przegapić... 

piątek, 22 lutego 2019

Zakochać się na nowo


O miłości powstało niezliczenie wiele sztuk teatralnych - w zdecydowanej mierze słodkich i cukierkowych. Historia dwóch par napisana przez Cezarego Harasimowicza pokazuje tę mniej kolorową rzeczywistość, z jaką wiąże się małżeństwo. Proza życia ze wszystkimi jej atrybutami, jak kłótnie, kryzysy, brak namiętności - oto, z czym borykają się bohaterowie spektaklu "Czworo do poprawki" - komedii o miłości, którą od niedawna możecie oglądać na scenie Teatru IMKA. Mimo wielu nieporozumień, obie pary udowadniają, że problemy zawsze da się rozwiązać, a wzajemny szacunek, bliskość i wspólny dialog są w stanie wzmocnić nawet najbardziej nadszarpnięte uczucia. 

wtorek, 19 lutego 2019

Nie dotykaj. "Białe małżeństwo" w Teatrze Narodowym w Warszawie


"Białe małżeństwo" albo też "sen o płci", jak mawiał o swoim utworze Tadeusz Różewicz, to historia żywcem wyjęta z naszych czasów. Mamy tu typowy motyw uwikłania w rolę społeczną, bunt przeciw utartym stereotypom i konwenansom, a wreszcie - heroiczny akt porzucenia konwencjonalnych schematów i odważny krok w stronę wolności. Takie rzeczy dzieją się dziś na porządku dziennym,  ale czy działy się na początku XX wieku, za murami ziemiańskiego dworku? Nie od razu zorientowałam się, że czas i miejsce akcji w utworze to sprytna gra autora, którą przecież nieraz już wykorzystywał w swoich dziełach, zawieszając bohaterów w bliżej nieokreślonej czasoprzestrzeni i czyniąc ich wiecznymi. Tak jest i tutaj. Różewiczowska "Kartoteka" dzieje się wszędzie, a "Białe małżeństwo" dzieje się zawsze.

wtorek, 12 lutego 2019

Bez wyjścia


O tym, że Ireneusz Iredyński był geniuszem, dowiedziałam się dopiero teraz - po obejrzeniu premiery spektaklu Trzecia pierś w reżyserii Jarosława Tumidajskiego na deskach Teatru Współczesnego w Warszawie. Przyznaję, że nie miałam wcześniej styczności z utworami tego wybitnego dramaturga. Trochę nad tym ubolewam, bo gdyby jakiś czas temu trafił w moje ręce zbiór dzieł Iredyńskiego, z pewnością przewertowałabym je wielokrotnie, wzdłuż i w szerz, a każda ponowna lektura tych dzieł byłaby dla mnie ogromną przyjemnością. Z drugiej strony, dzięki mojej niewiedzy spotkało mnie ogromne zaskoczenie, którego nie da się opisać żadnymi słowami. Takiego niesamowitego odkrycia życzyłbym każdemu widzowi. 

piątek, 1 lutego 2019

Urodzinowe Q&A | Odpowiadam na Wasze pytania!


7 lat! Aż trudno uwierzyć, że RRG istnieje już tak długo... Tym razem postanowiłam nie zanudzać Was podsumowaniami, których najprawdopodobniej wcale nie chcecie czytać i oddać głos Wam, bo urodziny bloga to przede wszystkim Wasze święto! Pierwsze blogowe Q&A to okazja, żeby w końcu dobrze się poznać, dlatego przez tydzień mogliście zadawać mi dowolne pytania, a ja obiecałam odpowiedzieć na wybrane z nich. Po gruntownej selekcji wybrałam 36 najciekawszych i najbardziej różnorodnych pytań. Niektóre okazały się naprawdę trudne... Zapraszam do czytania! 

środa, 30 stycznia 2019

Czwarty Hamlet | 70-lecie istnienia Teatru Dramatycznego w Warszawie


Nie ma chyba lepszej sztuki niż "Hamlet", która w tak piękny i wzniosły sposób zwieńczyłaby dotychczasową działalność warszawskiego Teatru Dramatycznego. Nie dziwi mnie wcale, że to właśnie tym najsłynniejszym utworem Williama Shakespeare'a dyrektor Dramatycznego, Tadeusz Słobodzianek postanowił zainaugurować obchody 70-lecia istnienia jednego z największych i najważniejszych teatrów w Polsce. "Hamlet" jest ważnym symbolem w historii Teatru Dramatycznego. Dokładnie 57 lat temu słynne "Być albo nie być" wygłosił na scenie Gustaw Holoubek, który także reżyserował ten spektakl. Jubileuszowa premiera "Hamleta" na scenie im. G. Holoubka to także okazja do uczczenia pamięci o tym wielkim artyście i wieloletnim dyrektorze Teatru Dramatycznego.

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Notatnik teatralny | Luty 2019


Luty to najkrótszy miesiąc w roku - ma to swoje plusy, bo im bliżej do marca, tym bliżej do wiosny, na którą z pewnością czekacie z utęsknieniem. Krótki miesiąc może jednak stanowić nie nie lada problem dla osób, które nagle odkrywają, jak wiele wspaniałych premier przyniosą najbliższe tygodnie. Patrząc na lutowe propozycje muszę przyznać, że chciałabym zobaczyć wszystkie! Niestety, nie opanowałam jeszcze umiejętności podróżowania w czasie - a szkoda, bo to rozwiązałoby wiele problemów. Specjalnie dla Was wybrałam pięć najgorętszych premier miesiąca. Koniecznie uwzględnijcie je w swoim kalendarzu! 

środa, 16 stycznia 2019

We are your friends


Eric Bogosian opisywał zwykłych ludzi, których każdego dnia mijał na ulicach. Na podstawie jego wnikliwych analiz powstał dość przygnębiający portret współczesnego społeczeństwa. Każdy z bohaterów sztuki "Gwoździe" ma w sobie coś, co wzbudza autentyczny niepokój. Dramaturg w niezwykle wyrazisty sposób pokazał publiczności, jak przyzwyczajenia, poglądy, pragnienia, nałogi i awersje jednostki mogą przyczynić się do całkowitej degeneracji całej grupy społecznej...

niedziela, 13 stycznia 2019

Siła sióstr


Historie, których akcja dzieje się w scenerii amerykańskich prowincji na południu USA, mają w sobie niezwykły urok i nieodparty czar, któremu trudno się oprzeć. Cechuje je szczerość i autentyzm - czyli dokładnie to, czego brakuje pełnym blichtru opowieściom o środowisku nowojorskiej socjety. Beth Henley takich sielskich obrazów ma na swoim koncie całkiem sporo. "Zbrodnie serca", jeden z najsłynniejszych utworów tej dramatopisarki, od kilku miesięcy można oglądać na scenie warszawskiego Teatru Współczesnego. Pogodna i budująca historia trzech sióstr, które dzielnie pokonują przeszkody na drodze do szczęścia, to obietnica naprawdę udanego wieczoru. Udział znakomitych artystów gwarantuje, że nie wyjdziecie z teatru rozczarowani. 

niedziela, 6 stycznia 2019

Samotne wyspy


Spektakli o przejmującej samotności powstało na polskich scenach bardzo wiele, jednak dotychczas żaden z obejrzanych przeze mnie tytułów nie wyróżniał się tak bezkompromisową szczerością jak "Beginning" Adama Sajnuka na scenie Teatru WARSawy. Bohaterowie sztuki to dwójka czterdziestolatków, którzy mimo wielu starań, nie potrafią zbudować trwałego związku. Choć każde z nich udaje przed samym sobą, że romantyczna miłość to przeżytek,  w głębi ducha czują dojmujące pragnienie bliskości, ciepła i wsparcia drugiej osoby. Spektakl skłania do refleksji nad pokoleniem współczesnych singli, którzy dopiero po czasie zaczynają zdawać sobie sprawę, jak bolesne szkody wyrządziła w ich życiu epidemia samotności. 

wtorek, 1 stycznia 2019

Notatnik teatralny | Styczeń 2019


Lubię styczeń. To miesiąc niezwykle lekki, nieprzesycony jeszcze natłokiem problemów i ważnych spraw, wolny od krytyki, stronniczych opinii i negatywnych emocji. Styczeń jest jak czysta kartka papieru, która dopiero czeka na to, by zapełnić ją treścią. W styczniu wszystko zaczyna się od nowa. Obiecujemy sobie nie popełniać zeszłorocznych błędów, jeść zdrowo, więcej ćwiczyć, częściej obcować z kulturą. Szczególnie ten ostatni punkt jest bardzo istotny i warto wcielić go w życie. Jeżeli pojawił się na Waszej liście noworocznych postanowień, może poniższe zestawienie ośmiu obiecujących premier skłoni Was, by zrealizować go jak najszybciej. 

piątek, 21 grudnia 2018

Wszystko już było



Stwierdzenie, że sztuka Bonn Parka jest o depresji byłoby zbytnim uproszczeniem. "Smutek i melancholia" porusza przede wszystkim  odwieczny problem samotności. Życie głównego bohatera wypełnia pustka. Dni ciągną się jeden za drugim, a każdy z nich jest taki sam. Monotonny, senny tryb życia znacząco wpływa na postrzeganie czasu - egzystując w stanie całkowitego letargu, bohater ma poczucie, że istnieje na świecie od niepamiętnych czasów. Tysiące, dziesiątki tysięcy lat, podczas których widział wszystko i wszystkiego doświadczył, wymęczyły go doszczętnie. George ostatkami sił człapie przez życie w żółwim tempie, pragnąc, żeby to wszystko wreszcie wyhamowało, skończyło się. Zamarło. Zniknęło. 

środa, 19 grudnia 2018

Miłość. Nie przeszkadzać!


Sytuacja polskich Żydów w czasie wojny budzi bardzo smutne skojarzenia i zapewne mało kto wpadłby na pomysł, żeby na kanwie tych wydarzeń tworzyć komedię. A jednak powstała i to właśnie w czasach wojennych. Wiele jest w polskiej literaturze dzieł powstałych "ku pokrzepieniu serc" - sztuka "Miłość szuka mieszkania" napisana przez Jerzego Jurandota miała taki właśnie cel. Utwór wyśmiewający codzienność życia w warszawskim getcie bez wątpienia musiał działać pokrzepiająco. Choć sytuacja, w jakiej znajdowali się główni bohaterowie, nie nastrajała pozytywnie, to jednak ich perypetie i cała seria komicznych wydarzeń sprawia, że bez problemu zapominamy o okolicznościach, w jakich powstał ten niezwykły utwór. 

poniedziałek, 17 grudnia 2018

Potańcówka na Nalewkach


Grany od 2000 roku spektakl "Kamienica na Nalewkach" śmiało można uznać za jedną z najbardziej kultowych produkcji warszawskiego Teatru Żydowskiego. Przez prawie dwadzieścia lat zmieniały się sceny, na której grana była ta niezwykła sztuka. Zmieniła się także - choć nieznacznie - jej obsada. Musiałam zobaczyć to niezwykłe widowisko, które opiera się upływowi czasu i modzie na proste, krótko żywotne utwory sceniczne, jakich w każdym sezonie pojawia się na polskich scenach całe mnóstwo. Na ich tle "Kamienica..." wydaje się być jakimś prehistorycznym reliktem, niewystępującym już w naturze. Dowiedziałam się, że historię tytułowej kamienicy na Nalewkach powinien poznać każdy, kto chce zgłębić żydowską kulturę. Chyba właśnie dlatego zdecydowałam się zajrzeć za jej bramę...

czwartek, 6 grudnia 2018

Nie kłam, kochanie


Iwan Wyrypajew jest jednym z nielicznych dramatopisarzy, którzy o wielkich sprawach opowiadają najprościej, jak tylko się da - bez górnolotnych słów i zbędnego patosu. Bohaterowie Wyrypajewa borykają się z przyziemnymi problemami, wynikającymi ze zwykłych ludzkich słabości, a rozwiązanie znajdują najczęściej w pierwiastku boskim. W dziełach tego wybitnego rosyjskiego dramaturga nie znajdziemy jednak definicji właściwego postępowania i właściwego boga. Decyzję o tym, kim lub czym on jest, autor pozostawia swoim odbiorcom. 

środa, 5 grudnia 2018

Zimny drań


Kiedy mężczyzna po latach spotyka się ze swoimi byłymi partnerkami, twierdząc, że chce wyjaśnić dawne nieporozumienia, raczej pewne jest, że nie chodzi tu o współczucie i wyrzuty sumienia, ale o własny, głęboko zawoalowany interes. Jeżeli ów facet jest bohaterem sztuki Neila LaBute'a, możemy mieć stuprocentową pewność, że za maską pełnego skruchy winowajcy kryje się wyrachowany, zimny drań. 

sobota, 1 grudnia 2018

Notatnik teatralny | Grudzień


Choć tradycją jest, że choinki, mikołaje i bałwanki nawiedzają centra handlowe już w połowie listopada, zwykle nie robi to na mnie większego wrażenia, a już na pewno nie czuję się dzięki temu "nastrojona" perspektywą zbliżających się świąt. Nie, wcale nie jestem obojętna na świąteczną atmosferę - wręcz przeciwnie, lubię tę gwiazdkową magię i oczekiwanie na moment, gdy bez poczucia żenady przypuszczę szturm na prezenty pod choinką (serio, nadal to robię - zero powagi...). Ale w listopadzie, gdy pod nogami wciąż jeszcze szeleszczą kolorowe liście, perspektywa śniegowych zasp, mrozu i kolęd śpiewanych przy wigilijnym stole wydaje się całkowicie abstrakcyjna... Momentem, który uświadamia mi, że "to już", jest planowanie grudniowego rozkładu jazdy. Oddaję w Wasze ręce grudniowy "Notatnik...", a w nim wiele teatralnych nowości. Sprawdźcie, co się będzie działo na stołecznych scenach w najbliższych tygodniach!  

poniedziałek, 26 listopada 2018

Krem za wolność Polski


Na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości scena Teatru Ateneum wystawiła sztukę inspirowaną postacią Ignacego Jana Paderewskiego. Sztuka Macieja Wojtyszki miała szansę stać się imponującym portretem wielkiego muzyka i działacza politycznego, a tytułowa rola Krzysztofa Tyńca - obietnicą wspaniałych wrażeń. Niestety, spektakl wyreżyserowany przez Andrzeja Strzeleckiego jest  marną parodią na temat polskiego patriotyzmu, a żarty, jakie aktorzy wypowiadają na scenie, wywołują jedynie zażenowanie. 

środa, 21 listopada 2018

Pozostawieni


Nieraz zastanawiałam się, dlaczego świat ich tak bardzo nie lubi. Dlaczego Żyd zawsze jest persona non grata - bez względu na to, gdzie się znajduje. Historia udowodniła nam już, że siła nienawiści ma wielką, destrukcyjną moc. Niewyobrażalne zbrodnie, jakich dokonano na niewinnych ludziach tylko z powodu ich odmiennej narodowości, wciąż wywołują we mnie szok i niedowierzanie. Wydawać by się mogło, że te makabryczne doświadczenia powinny nauczyć nas empatii i współczucia. Niestety, cierpimy chyba na nieuleczalną postać ksenofobii, a przekonanie, że naród żydowski to ludzie gorszej kategorii, na stałe zakorzeniło się w naszej polskiej mentalności.

wtorek, 13 listopada 2018

Kobiety bez mężczyzn


Zakochałam się w Vedranie Rudan od chwili, gdy na scenie warszawskiego Teatru Dramatycznego padły pierwsze słowa sztuki na motywach jej dzieła, wypowiadane przez Magdalenę Czerwińską: "Zabiłam go. Jak wszyscy zabójcy mam poczucie, że moja zbrodnia będzie mniejsza, jeśli ofiara spluwa, rzyga i nie myje członka (...)". "Miłość od ostatniego wejrzenia" to spektakl o kobietach -  o ich ciele, o ich uczuciach, o ich prawie do bycia szczęśliwą i o mężczyznach, którzy wszystko to niszczą - ciało, uczucia i szczęście. Iwona Kempa kolejny raz wzięła na warsztat trudny utwór, którego motywem przewodnim jest ogromne cierpienie - i znów poruszyła mnie do głębi.  

środa, 7 listopada 2018

Jak pusto


Zdziwiło minie, że Teatr Polonia na swoje trzynaste urodziny zdecydował się wystawić właśnie "Krzesła" Eugene Ionesco. Choć jego utwory są piekielnie dobre, cechuje je nierzadko także dojmujący smutek. Ionesco, francuski dramaturg rumuńskiego pochodzenia, szczycił się tym, że odważnie podchodził do trudnych i bolesnych tematów - ubierał je w absurdalne, nierzadko szokujące formy. Polscy widzowie od wielu lat cenią sobie ten osobliwy styl, co potwierdza niegasnąca popularność "Łysej śpiewaczki" Macieja Prusa na scenie warszawskiego Teatru Narodowego, czy "Nosorożec" Artura Tyszkiewicza grany z powodzeniem przez kilka lat na deskach Teatru Dramatycznego. Po obejrzeniu "Krzeseł" w reżyserii Piotra Cieplaka jestem pewna, że i ten spektakl osiągnie równie wielki sukces. 

poniedziałek, 5 listopada 2018

Warszawski kabaret


Z dużą dozą sceptycyzmu myślałam o "Żołnierzu królowej Madagaskaru" w Teatrze Polskim. Przede wszystkim dlatego, że do kabaretów, operetek i rewii - bo o takie gatunki artystyczne ociera się ten utwór - trzeba mieć serce, a ja zwykle reaguję na nie niecierpliwością, mając nadzieję, że po serii piosenek i podskoków zacznie się wreszcie coś dziać... Kto liczy na poruszające historie, wyjdzie z teatru rozczarowany. Kto ceni sobie rozrywkę na najwyższym poziomie, ten będzie "Żołnierzem..." zachwycony.

czwartek, 1 listopada 2018

Notatnik teatralny | Listopad


Od kilku lat naprawdę lubię listopad. Sezon deszczowy, jak żaden inny, sprzyja wspaniałym teatralnym produkcjom. W tym roku będzie podobnie. Przed nami wiele niezwykle ciekawych nowości. Wybrałam dla Was siedem perełek, z których pięć to murowane teatralne hity. Przeczytajcie, co warto zobaczyć w tym miesiącu na warszawskich scenach!

środa, 24 października 2018

Buntowniczka z wyboru


Choć tragedie Sofoklesa powstały wieki wieków temu, pewne uniwersalne elementy jego dzieł na stałe zagościły w naszej świadomości. Na przykład antyczne fatum, które dziś z lubością wykorzystujemy jako doskonałe wytłumaczenie własnych niepowodzeń. Zdumiewające, że w XXI wieku, w czasach, gdy w każdym aspekcie życia pomaga nam technologia, człowiek wciąż wierzy, że na przebieg jego losów wpływa boskie przeznaczenie. W kulturze skrajnego indywidualizmu i przekonania o absolutnej kontroli nad własnym życiem, zasłanianie się klątwą i złymi wróżbami brzmi wprost kuriozalnie. A jednak czynimy to ochoczo przy okazji każdej porażki. Sofokles by się uśmiał - w jego czasach sam dźwięk słowa "fatum" mroził bogobojnym Grekom krew w żyłach. Dziś śmiało można stwierdzić że oswoiliśmy i to mityczne zjawisko i nadaliśmy mu ludzki kształt, chyba po to tylko, by za każdym razem, gdy coś nie wyjdzie, móc ochoczo wskazać na nie palcem, mówiąc "to nie ja - to on"

piątek, 19 października 2018

Na krawędzi mostu


Może byłam naiwna, ale nie od razu zauważyłam, że Eddie czuje do siostrzenicy swojej żony coś więcej, niż troskę. Wydawało mi się, że jego nieznoszący sprzeciwu, dyktatorski ton to wyraz ojcowskiej miłości, jaką obdarzył Catherine po śmierci jej matki. Coraz większa kontrola Eddiego była w moich oczach czymś niepokojącym, ale z drugiej strony, który rodzic nie kontroluje swojego dorastającego dziecka? Nie widziałam tej namiętności i pozostali bohaterowie sztuki też chyba nie widzieli. Albo nie chcieli jej widzieć. Dlatego jej wybuch i wszystko, do czego doprowadziła, wydał mi się tak wielkim szokiem. Ale od początku... 

poniedziałek, 15 października 2018

Sen czy jawa?


Imponujący plakat z Adamem Ferencym w przebraniu Dionizosa może wprowadzić widza w błąd, bo "Sen nocy letniej" w warszawskim Teatrze Dramatycznym niewiele ma wspólnego z klimatem starożytnej Grecji. Choć aranżacja spektaklu jest mocno uwspółcześniona, reżyser, Gábor Máté nie pozbawił bohaterów romantycznego języka epoki elżbietańskiej. Zakochani wyznają sobie miłość w pięknym, poetyckim stylu, a fakt, że zamiast togi i wieńca z winorośli mają na sobie jeansy i trampki, wcale nie przeszkadza w odbiorze sztuki. Wręcz przeciwnie - Hermia w różowych spodenkach dźwigająca kolorowy plecaczek wzrusza widza jeszcze bardziej, bo jej problemy wydają nam się znajome i  bardziej... ludzkie. 

niedziela, 30 września 2018

Koniec i początek


Nic nie jest nam dane na całe życie. Dlatego nie wierzcie w dożywotnie szczęście, w miłość aż po grób, w przyjaźń, która przetrwa największe trudności i w to, że Wasze życie już zawsze będzie stało pod znakiem idealnej równowagi i harmonii. Nic nie trwa wiecznie, dlatego im milej Wam w życiu, tym większe prawdopodobieństwo, że błogi stan się szybko skończy. Czy nie lepiej nic nie oczekiwać i pozytywnie się zaskoczyć, niż oczekiwać wiele i boleśnie się rozczarować? 

Notatnik teatralny | Październik



Jesień rozpoczęła się na dobre, a to świetny pretekst, żeby chłodne, deszczowe wieczory spędzić na widowni któregoś z warszawskich teatrów. Wybór w tym miesiącu jest ogromny, więc na pewno każdy z Was znajdzie coś dla siebie. Dodatkowo początek października upłynie pod znakiem Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Tańca i Performansu Ciało/Umysł. Podczas 17 edycji tego wydarzenia artyści zaprezentują aranżacje inspirowane hasłem "zorientuj się!". Chcecie więcej? Poniżej przegląd najciekawszych premier października! 

sobota, 29 września 2018

Chłopcy z ferajny



Sztuka Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego budziła wiele kontrowersji jeszcze na długo przed planowaną premierą. Przedstawiciele środowisk nacjonalistycznych nie mogli przetrawić informacji o tym, że scena Teatru Polskiego wystawi przedstawienie o grupie heroicznych żydowskich bandytów, którzy trzęśli ulicami międzywojennej Warszawy, budząc postrach w niejednym "prawdziwym Polaku". Ta sytuacja tylko potwierdziła, że nastroje w Polsce przez kilkadziesiąt lat nie zmieniły się ani trochę.

niedziela, 23 września 2018

Między Bogiem a prawdą...


Kto sądził, że tytuł najnowszej sztuki Iwana Wyrypajewa jest żartem, albo luźną metaforą, ten się zapewne mocno zdziwił, bowiem reżyser podszedł do tematu niezwykle serio... "Irańska konferencja" niewiele ma wspólnego ze spektaklami, do których Wyrypajew przez lata przyzwyczaił swoich widzów. Były już małżeńskie kłótnie, kryzysy egzystencjalne, poszukiwanie Boga i dylematy nad sensem istnienia. Tym razem rozmowy o boskiej instancji toczyć się będą na szczycie, bo twórca postanowił zaaranżować scenę na miejsce poważnej debaty o losach Bliskiego Wschodu. Jednak, jak to u Wyrypajewa bywa, akcja nieoczekiwanie przybiera zupełnie inny bieg, a problemy, które wnoszą na mównicę poszczególni prelegenci, stają się coraz bardziej uniwersalne... 

środa, 29 sierpnia 2018

Notatnik teatralny | Wrzesień


Wakacje to trudny czas dla każdego nałogowego teatroholika. Co począć z nieznośnym głodem sztuki, kiedy prawie wszystkie sceny w tym okresie mają przerwę od grana? Najbardziej zdesperowani teatralni zapaleńcy swój apetyt w czasie wakacji mogli zaspokoić wybierając się do Teatru Polonia, albo Och-Teatru. Obie sceny Krystyny Jandy nawet w najbardziej upalne dni nie zwalniały tempa. Spektakle odbywały się nie tylko na deskach teatru, ale także w plenerze. Za to prawdziwi koneserzy mogli nadrobić zaległości na corocznym Letnim Przeglądzie Teatru Dramatycznego. Ale to już było... A co jeszcze przed nami? 

czwartek, 16 sierpnia 2018

Jak to powiedzieć? | Najczęstsze wpadki językowe


Język polski do najłatwiejszych nie należy... Trudno dziwić się obcokrajowcom, że podczas nauki naszej ojczystej mowy co i rusz potykają się o rozmaite pułapki, skoro my sami mamy z tym nie lada problem. Najczęstszym błędem Polaków jest posługiwanie się słowami, których znaczenia nie znają i używanie ich w zupełnie innym kontekście. Nierzadko też mamy problem z wypowiadaniem poszczególnych słów we właściwy sposób, co skutkuje masą nieporozumień i pomyłek. Niestety, coraz częściej błędy językowe można zauważyć także u dziennikarzy i polityków. A jak wiadomo, powtarzalność pewnych nawyków językowych w mediach powoduje ich utrwalanie... 

sobota, 11 sierpnia 2018

Nieidealna


Wraz z upływem lat coraz bardziej lubię swoje słabości. Serio. Jeżeli nie da się czegoś zmienić, nie pozostaje nic innego, jak pogodzić się z obecnym stanem rzeczy. To co kiedyś było dla mnie istnym przekleństwem, dziś traktuję z łagodnym przyzwoleniem. Wkraczam właśnie w trzecią dekadę życia i myślę sobie, że jest całkiem nieźle. Żadnych przejawów grawitacji, żadnych zmarszczek mimicznych, żadnych dolin łez, bruzd na czole, przebarwień, ani wszelkich niepożądanych obwisłości. Nie korzystam z żadnych metod korygowania w sobie czegokolwiek i jak dotąd nie pojawiła się w mojej głowie taka potrzeba. Może dlatego tak bardzo wstrząsnął mną mail od jednego z moich ulubionych salonów kosmetycznych, w którym podstępnie podłożono mi odrażającą, urodową świnię.

piątek, 27 lipca 2018

Książki mojego dzieciństwa


Wierzę, że to, co czytaliśmy w dzieciństwie, ma kluczowy wpływ na to, kim jesteśmy dzisiaj. Książki to dla dziecka drzwi, za którymi czeka na nie wielki nieodkryty jeszcze świat. Z pozornie banalnych historyjek maluchy wynoszą wiedzę o fundamentalnych kwestiach, jak dobro i zło, przyjaźń, miłość, rodzina, szczerość, mądrość, czy bezpieczeństwo. Oczywiście, nie namawiam nikogo, by podsuwał dziecku pod nos antologię testów filozoficznych. Niemniej jednak, ważne jest, czy i co latorośl czyta. Każda z wybranych przez młodego czytelnika tytułów może znacząco wpłynąć na jego życie...

niedziela, 22 lipca 2018

Dobrze zagrane | Sezon 2017/2018 na warszawskich scenach


Kolejny wspaniały sezon artystyczny za nami. Przez całe dziesięć miesięcy przyglądałam się bacznie wydarzeniom na warszawskich scenach, by teraz specjalnie dla Was wyróżnić najlepsze premiery i najwspanialsze kreacje aktorskie w minionym sezonie. A działo się naprawdę wiele! Niemal każdy ze stołecznych teatrów mógł pochwalić się ciekawymi tytułami, które święciły triumfy jeszcze długo po uroczystej premierze. 

sobota, 30 czerwca 2018

Pupy, gęby, miny


Stwierdzenie, że Gombrowicz jest uniwersalny i ponadczasowy, nie jest jedynie utartym frazesem, ale faktem uderzająco faktycznym. Jakby nie patrzeć, gombrowiczowskie formy otaczają nas z każdej ze stron - mamią swoimi ideologiami, kuszą, manipulują, by ostatecznie wycisnąć z nas ostanie krople indywidualizmu i pozostawić takimi wyzutymi z wszelkich resztek osobowości. Gombrowicz pisał o pozach, gębach i minach. Dziś nazwalibyśmy to lansem, hipsteriadą i snobizmem. 

wtorek, 26 czerwca 2018

Za własne grzechy


Mała scena Teatru Polonia w dniu spektaklu zamienia się w więzienną celę. Niewielką przestrzeń wypełnia żeliwne łóżko, prosty stół i kilka krzeseł. Uwagę skupia stojący na jednym z taboretów stary adapter. To on będzie za moment świadkiem wstrząsającego wyznania człowieka, który przez wiele lat dźwigał na swych barkach ciężkie brzemię zbrodni. Nikt nic nie podejrzewał, nie było świadków, ani dowodów morderstwa. Można by uznać, że to się nigdy nie wydarzyło, żyć dalej, zapomnieć. Ale sumienie nie śpi i każdego dnia zadaje bohaterowi nieopisany ból - tak wielki, że wreszcie mężczyzna decyduje się oddać w ręce wymiaru sprawiedliwości.

wtorek, 5 czerwca 2018

Życie zakrapiane wódką


Kiedy na scenie Teatru Ateneum obejrzałam spektakl "W progu", pomyślałam, że Marian Opania jest stworzony do grania w monodramach. Teraz, po premierze sztuki "Moskwa - Pietuszki" nie mam już w tej kwestii żadnych wątpliwości. Każda z jego scenicznych kreacji jest porywająca, ale dopiero spektakle, gdzie artysta jest sam na sam z publicznością,  pokazują, jak wielkie ma w sobie pokłady siły, charyzmy i ogromnego talentu. Po rewelacyjnej roli bibliotekarza w spektaklu "W progu", Opania zmierzył się z utworem Wieniedikta Jerofiejewa, "Moskwa - Pietuszki". I jak łatwo się domyśleć, kolejny raz zrobił wspaniałe i niezapomniane show. 

środa, 30 maja 2018

Notatnik teatralny | Czerwiec


Na stołecznych scenach czuje się już lato. Choć w czerwcowych repertuarach pojawi się kilka ciekawych nowości, jest to przede wszystkim ostatni czas na nadrobienie teatralnych zaległości przed długą wakacyjną przerwą. A kiedy po ostatnich w tym sezonie spektaklach kurtyna opadnie w dół, widownia opustoszeje na całe dwa miesiące, żeby we wrześniu ponownie powitać spragnioną sztuki publiczność.

środa, 16 maja 2018

Gniew niesprawiedliwy. "Rosyjski kontrakt" na deskach Teatru Dramatycznego w Warszawie


Tajemnicza i nieodgadniona Rosja od lat fascynuje pisarzy i dramaturgów, przez co jest tak częstym i chętnie poruszanym tematem w literaturze. Opowieści o krwawych rządach okrutnych carów, którzy dla dobra swego imperium gotowi byli poświęcić wiele ludzkich istnień, stanowiły doskonałą podstawę fabuły pełnej dramatyzmu i grozy. Na kartach rosyjskiej historii znaleźć można całą masę mrożących krew w żyłach zdarzeń, co nieraz wykorzystywał Andriej Płatonow, czerpiąc z jej źródeł obficie.

poniedziałek, 14 maja 2018

Upojeni prawdą


Nie na darmo mówi się, że szczerość występuje tylko u dzieci i ludzi pijanych w sztok. Maluchy walą z mostu bez większych zahamowań, bo taka ich dziecięca natura, natomiast świat dorosłych to nieustanna kontrola, kalkulacje i analizy, jak się zachować i co powiedzieć, żeby wypaść w oczach innych zadowalająco, nie zbłaźnić się, nie strzelić gafy i nie spalić mostów, łączących nas ze źródłem potencjalnych korzyści. Język rozwiązuje dopiero solidna dawka alkoholu, co może skutkować różnymi, nieoczekiwanymi sytuacjami. W sztuce "Pijani", Iwan Wyrypajew bierze pod lupę duszę ludzką, pobudzoną morzem napojów wysokoprocentowych. Niespodziewanie okazuje się, że w stanie mocnego upojenia można odnaleźć tak fundamentalne wartości, jak wiara, miłość, czy prawda...

środa, 9 maja 2018

Epidemia samotności | wywiad przed premierą spektaklu "Ktoś tu przyjdzie"



Już niebawem na deskach Teatru WARSawy zobaczymy spektakl "Ktoś tu przyjdzie" na motywach utworu Jona Fosse'go, w reżyserii Katarzyny Łęckiej. Polska prapremiera tej sztuki to znakomita okazja, żeby zetknąć się z twórczością norweskiego dramaturga, który zyskał miano współczesnego Ibsena. Z aktorami i reżyserką rozmawiałam o pracy nad spektaklem, o dziwnych i zawiłych relacjach, jakie łączą każdego z bohaterów dramatu, a także o tym, dlaczego samotność jest dziś epidemią na skalę światową... 

wtorek, 8 maja 2018

Manekin też człowiek...


Utwór Brunona Jasieńskiego na pierwszy rzut oka przypomina fabułę mrożącego krew w żyłach horroru. Oto pewnej nocy, w paryskim atelier grupka manekinów ożywa i urządza sobie huczną imprezę. Sekret ich podwójnego życia jest pilnie strzeżony, więc jeżeli jakiś natrętny ludzki intruz niespodziewanie odkryje ich potajemny bal, należy go czem prędzej... zgładzić. Wbrew pozorom, sztuce Jasieńskiego daleko do makabrycznych koszmarów. Wystarczy dokładniej zagłębić się w tę nietypową i zaskakującą historię, żeby przekonać się, że w rzeczywistości jest strasznie... śmieszna. 

niedziela, 6 maja 2018

Zagraj to jeszcze raz, Hannes


A gdyby tak cofnąć się w przeszłość i naprawić to, co się w życiu nie udało? A gdyby tak wymazać z historii niektóre, niezbyt pozytywne wydarzenia? Zmienić podjęte w pośpiechu decyzje, porzucić wytyczoną wcześniej drogę i obrać zupełnie inny kurs? Brzmi nieprawdopodobnie, ale właśnie taki prezent od losu dostał bohater sztuki Maxa Frischa. Zachęcony obietnicą zmian, Hannes Kürmann podejmuje grę, w której sam decyduje o przebiegu poszczególnych zdarzeń ze swojego życia. Wyzywając przeznaczenie na pojedynek, nie zdaje sobie jednak sprawy, że tak naprawdę walczy sam ze sobą...

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Notatnik teatralny | Maj 2018


Nareszcie maj! Ten miesiąc zdecydowanie stoi pod znakiem teatralnej sceny. Przed nami kilka naprawdę świetnych premier, Warszawskie Spotkania Teatralne, gdzie na kilku stołecznych scenach obejrzycie znakomite spektakle z całej Polski, no i najprzyjemniejsza z atrakcji - Ogólnopolski Dzień Teatru Publicznego, jedyna okazja, żeby obejrzeć wybraną przez siebie sztukę za... 300 groszy. Zaciekawieni? No to czytajcie dalej. 

czwartek, 26 kwietnia 2018

Kobieca siła zawsze wygrywa | wywiad z Magdą Schejbal



Wydaje się groźna, ale jak sama mówi, zyskuje przy bliższym poznaniu. Kto się boi Magdy Schejbal, ten jej najzwyczajniej w świecie nie zna. W rzeczywistości to urocza i przesympatyczna dziewczyna, z którą mogłabym przegadać wiele godzin, gdyby tylko pozwolił jej na to czas... Obecnie artystka nie ma go zbyt wiele, bo właśnie przygotowuje się do wielkiej premiery spektaklu "Gra w życie" na scenie warszawskiego Teatru Ateneum. Mimo to znalazła dla mnie chwilę. W pewien poniedziałkowy wieczór, kiedy za oknem szalała burza, rozmawiałyśmy o kulisach pracy w teatrze, odwadze w dążeniu do zmian i  przygotowaniach do roli w najnowszej sztuce.

niedziela, 15 kwietnia 2018

Miłość i inne przestępstwa


Sinobrody Dei Loher w niczym nie przypomina bezwzględnego mordercy z baśni Charles'a Perraulta. Skromny, zwyczajny mężczyzna o niczym niewyróżniającej się powierzchowności. Introwertyk, który na co dzień pracuje jako sprzedawca damskiego obuwia. Zaskakujące więc, że Henryk na kobiety działa jak magnes i rozbudza w nich niekontrolowane żądze. Zbyt wielkie, by mógł im podołać...

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Zróbmy sobie teatr


Zanim mglista wizja reżysera przerodzi się w zgrabnie skrojoną sztukę, twórcę i artystów czeka żmudna praca, podczas której scenariusz ulega nieustającym modyfikacjom, role przypisane aktorom przechodzą ciągłe zmiany, a końcowy rezultat nieraz mocno odbiega od początkowych ustaleń. Widzowie kontemplując gotowy spektakl nie mają pojęcia, jakie huragany myśli i burze mózgów z licznymi wyładowaniami na kolegach dzieją się podczas prób na scenie. A że dociekliwość jest jedną z fundamentalnych cech ludzkiego gatunku, sam proces przygotowawczy często nurtuje nas bardziej, niż finalny efekt...