Kto sądził, że tytuł najnowszej sztuki Iwana Wyrypajewa jest żartem, albo luźną metaforą, ten się zapewne mocno zdziwił, bowiem reżyser podszedł do tematu niezwykle serio... "Irańska konferencja" niewiele ma wspólnego ze spektaklami, do których Wyrypajew przez lata przyzwyczaił swoich widzów. Były już małżeńskie kłótnie, kryzysy egzystencjalne, poszukiwanie Boga i dylematy nad sensem istnienia. Tym razem rozmowy o boskiej instancji toczyć się będą na szczycie, bo twórca postanowił zaaranżować scenę na miejsce poważnej debaty o losach Bliskiego Wschodu. Jednak, jak to u Wyrypajewa bywa, akcja nieoczekiwanie przybiera zupełnie inny bieg, a problemy, które wnoszą na mównicę poszczególni prelegenci, stają się coraz bardziej uniwersalne...
niedziela, 23 września 2018
wtorek, 11 września 2018
Let's talk about sex
Podsumowanie nie jest dostępne.
Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.
Etykiety:
Ken Davenport,
Krystyna Janda,
kultura,
miłość,
Mój pierwszy raz,
MyFirstTime.com,
opinie,
recenzja,
relacje,
seks,
spektakl,
sztuka,
teatr,
Teatr Polonia,
Teatr Polonia w Warszawie,
związki
środa, 29 sierpnia 2018
Notatnik teatralny | Wrzesień
Wakacje to trudny czas dla każdego nałogowego teatroholika. Co począć z nieznośnym głodem sztuki, kiedy prawie wszystkie sceny w tym okresie mają przerwę od grana? Najbardziej zdesperowani teatralni zapaleńcy swój apetyt w czasie wakacji mogli zaspokoić wybierając się do Teatru Polonia, albo Och-Teatru. Obie sceny Krystyny Jandy nawet w najbardziej upalne dni nie zwalniały tempa. Spektakle odbywały się nie tylko na deskach teatru, ale także w plenerze. Za to prawdziwi koneserzy mogli nadrobić zaległości na corocznym Letnim Przeglądzie Teatru Dramatycznego. Ale to już było... A co jeszcze przed nami?
czwartek, 16 sierpnia 2018
Jak to powiedzieć? | Najczęstsze wpadki językowe
Język polski do najłatwiejszych nie należy... Trudno dziwić się obcokrajowcom, że podczas nauki naszej ojczystej mowy co i rusz potykają się o rozmaite pułapki, skoro my sami mamy z tym nie lada problem. Najczęstszym błędem Polaków jest posługiwanie się słowami, których znaczenia nie znają i używanie ich w zupełnie innym kontekście. Nierzadko też mamy problem z wypowiadaniem poszczególnych słów we właściwy sposób, co skutkuje masą nieporozumień i pomyłek. Niestety, coraz częściej błędy językowe można zauważyć także u dziennikarzy i polityków. A jak wiadomo, powtarzalność pewnych nawyków językowych w mediach powoduje ich utrwalanie...
sobota, 11 sierpnia 2018
Nieidealna
Wraz z upływem lat coraz bardziej lubię swoje słabości. Serio. Jeżeli nie da się czegoś zmienić, nie pozostaje nic innego, jak pogodzić się z obecnym stanem rzeczy. To co kiedyś było dla mnie istnym przekleństwem, dziś traktuję z łagodnym przyzwoleniem. Wkraczam właśnie w trzecią dekadę życia i myślę sobie, że jest całkiem nieźle. Żadnych przejawów grawitacji, żadnych zmarszczek mimicznych, żadnych dolin łez, bruzd na czole, przebarwień, ani wszelkich niepożądanych obwisłości. Nie korzystam z żadnych metod korygowania w sobie czegokolwiek i jak dotąd nie pojawiła się w mojej głowie taka potrzeba. Może dlatego tak bardzo wstrząsnął mną mail od jednego z moich ulubionych salonów kosmetycznych, w którym podstępnie podłożono mi odrażającą, urodową świnię.
Etykiety:
felieton,
kanony piękności,
kobiecość,
kobieta,
kosmetyki,
kultura masowa,
make-up,
makijaż,
media,
psychologia,
refleksje,
samoocena,
społeczeństwo,
uroda,
wizaż,
wygląd,
You Tube,
youtuberki
piątek, 27 lipca 2018
Książki mojego dzieciństwa
Wierzę, że to, co czytaliśmy w dzieciństwie, ma kluczowy wpływ na to, kim jesteśmy dzisiaj. Książki to dla dziecka drzwi, za którymi czeka na nie wielki nieodkryty jeszcze świat. Z pozornie banalnych historyjek maluchy wynoszą wiedzę o fundamentalnych kwestiach, jak dobro i zło, przyjaźń, miłość, rodzina, szczerość, mądrość, czy bezpieczeństwo. Oczywiście, nie namawiam nikogo, by podsuwał dziecku pod nos antologię testów filozoficznych. Niemniej jednak, ważne jest, czy i co latorośl czyta. Każda z wybranych przez młodego czytelnika tytułów może znacząco wpłynąć na jego życie...
niedziela, 22 lipca 2018
Dobrze zagrane | Sezon 2017/2018 na warszawskich scenach
Kolejny wspaniały sezon artystyczny za nami. Przez całe dziesięć miesięcy przyglądałam się bacznie wydarzeniom na warszawskich scenach, by teraz specjalnie dla Was wyróżnić najlepsze premiery i najwspanialsze kreacje aktorskie w minionym sezonie. A działo się naprawdę wiele! Niemal każdy ze stołecznych teatrów mógł pochwalić się ciekawymi tytułami, które święciły triumfy jeszcze długo po uroczystej premierze.
sobota, 30 czerwca 2018
Pupy, gęby, miny
Stwierdzenie, że Gombrowicz jest uniwersalny i ponadczasowy, nie jest jedynie utartym frazesem, ale faktem uderzająco faktycznym. Jakby nie patrzeć, gombrowiczowskie formy otaczają nas z każdej ze stron - mamią swoimi ideologiami, kuszą, manipulują, by ostatecznie wycisnąć z nas ostanie krople indywidualizmu i pozostawić takimi wyzutymi z wszelkich resztek osobowości. Gombrowicz pisał o pozach, gębach i minach. Dziś nazwalibyśmy to lansem, hipsteriadą i snobizmem.
Etykiety:
Ferdydurke,
kultura,
Magdalena Miklasz,
premiera,
recenzja,
Scena na Woli,
spektakl,
sztuka,
teatr,
Teatr Dramatyczny,
Teatr Malabar Hotel,
Witold Gombrowicz
wtorek, 26 czerwca 2018
Za własne grzechy
Mała scena Teatru Polonia w dniu spektaklu zamienia się w więzienną celę. Niewielką przestrzeń wypełnia żeliwne łóżko, prosty stół i kilka krzeseł. Uwagę skupia stojący na jednym z taboretów stary adapter. To on będzie za moment świadkiem wstrząsającego wyznania człowieka, który przez wiele lat dźwigał na swych barkach ciężkie brzemię zbrodni. Nikt nic nie podejrzewał, nie było świadków, ani dowodów morderstwa. Można by uznać, że to się nigdy nie wydarzyło, żyć dalej, zapomnieć. Ale sumienie nie śpi i każdego dnia zadaje bohaterowi nieopisany ból - tak wielki, że wreszcie mężczyzna decyduje się oddać w ręce wymiaru sprawiedliwości.
Etykiety:
historia,
kultura,
monodram,
opinie,
recenzja,
spektakl,
Stanisław Brejdygant,
sztuka,
teatr,
Teatr Polonia,
Teatr Polonia w Warszawie,
Winny
wtorek, 5 czerwca 2018
Życie zakrapiane wódką
Kiedy na scenie Teatru Ateneum obejrzałam spektakl "W progu", pomyślałam, że Marian Opania jest stworzony do grania w monodramach. Teraz, po premierze sztuki "Moskwa - Pietuszki" nie mam już w tej kwestii żadnych wątpliwości. Każda z jego scenicznych kreacji jest porywająca, ale dopiero spektakle, gdzie artysta jest sam na sam z publicznością, pokazują, jak wielkie ma w sobie pokłady siły, charyzmy i ogromnego talentu. Po rewelacyjnej roli bibliotekarza w spektaklu "W progu", Opania zmierzył się z utworem Wieniedikta Jerofiejewa, "Moskwa - Pietuszki". I jak łatwo się domyśleć, kolejny raz zrobił wspaniałe i niezapomniane show.
Etykiety:
kultura,
Marian Opania,
monodram,
Moskwa - Pietuszki,
opinie,
premiera,
recenzja,
Rosja,
spektakl,
sztuka,
teatr,
Teatr Ateneum,
Teatr Ateneum w Warszawie,
Wieniedikt Jerofiejew
środa, 30 maja 2018
Notatnik teatralny | Czerwiec
Na stołecznych scenach czuje się już lato. Choć w czerwcowych repertuarach pojawi się kilka ciekawych nowości, jest to przede wszystkim ostatni czas na nadrobienie teatralnych zaległości przed długą wakacyjną przerwą. A kiedy po ostatnich w tym sezonie spektaklach kurtyna opadnie w dół, widownia opustoszeje na całe dwa miesiące, żeby we wrześniu ponownie powitać spragnioną sztuki publiczność.
środa, 16 maja 2018
Gniew niesprawiedliwy. "Rosyjski kontrakt" na deskach Teatru Dramatycznego w Warszawie
Tajemnicza i nieodgadniona Rosja od lat fascynuje pisarzy i dramaturgów, przez co jest tak częstym i chętnie poruszanym tematem w literaturze. Opowieści o krwawych rządach okrutnych carów, którzy dla dobra swego imperium gotowi byli poświęcić wiele ludzkich istnień, stanowiły doskonałą podstawę fabuły pełnej dramatyzmu i grozy. Na kartach rosyjskiej historii znaleźć można całą masę mrożących krew w żyłach zdarzeń, co nieraz wykorzystywał Andriej Płatonow, czerpiąc z jej źródeł obficie.
poniedziałek, 14 maja 2018
Upojeni prawdą
Nie na darmo mówi się, że szczerość występuje tylko u dzieci i ludzi pijanych w sztok. Maluchy walą z mostu bez większych zahamowań, bo taka ich dziecięca natura, natomiast świat dorosłych to nieustanna kontrola, kalkulacje i analizy, jak się zachować i co powiedzieć, żeby wypaść w oczach innych zadowalająco, nie zbłaźnić się, nie strzelić gafy i nie spalić mostów, łączących nas ze źródłem potencjalnych korzyści. Język rozwiązuje dopiero solidna dawka alkoholu, co może skutkować różnymi, nieoczekiwanymi sytuacjami. W sztuce "Pijani", Iwan Wyrypajew bierze pod lupę duszę ludzką, pobudzoną morzem napojów wysokoprocentowych. Niespodziewanie okazuje się, że w stanie mocnego upojenia można odnaleźć tak fundamentalne wartości, jak wiara, miłość, czy prawda...
środa, 9 maja 2018
Epidemia samotności | wywiad przed premierą spektaklu "Ktoś tu przyjdzie"
Już niebawem na deskach Teatru WARSawy zobaczymy spektakl "Ktoś tu przyjdzie" na motywach utworu Jona Fosse'go, w reżyserii Katarzyny Łęckiej. Polska prapremiera tej sztuki to znakomita okazja, żeby zetknąć się z twórczością norweskiego dramaturga, który zyskał miano współczesnego Ibsena. Z aktorami i reżyserką rozmawiałam o pracy nad spektaklem, o dziwnych i zawiłych relacjach, jakie łączą każdego z bohaterów dramatu, a także o tym, dlaczego samotność jest dziś epidemią na skalę światową...
wtorek, 8 maja 2018
Manekin też człowiek...
Utwór Brunona Jasieńskiego na pierwszy rzut oka przypomina fabułę mrożącego krew w żyłach horroru. Oto pewnej nocy, w paryskim atelier grupka manekinów ożywa i urządza sobie huczną imprezę. Sekret ich podwójnego życia jest pilnie strzeżony, więc jeżeli jakiś natrętny ludzki intruz niespodziewanie odkryje ich potajemny bal, należy go czem prędzej... zgładzić. Wbrew pozorom, sztuce Jasieńskiego daleko do makabrycznych koszmarów. Wystarczy dokładniej zagłębić się w tę nietypową i zaskakującą historię, żeby przekonać się, że w rzeczywistości jest strasznie... śmieszna.
Etykiety:
bal,
Bal manekinów,
Bruno Jasieński,
Jerzy Stuhr,
kultura,
Maciej Stuhr,
Och-Teatr,
Och-Teatr w Warszawie,
opinie,
polityka,
recenzja,
spektakl,
sztuka,
teatr
niedziela, 6 maja 2018
Zagraj to jeszcze raz, Hannes
A gdyby tak cofnąć się w przeszłość i naprawić to, co się w życiu nie udało? A gdyby tak wymazać z historii niektóre, niezbyt pozytywne wydarzenia? Zmienić podjęte w pośpiechu decyzje, porzucić wytyczoną wcześniej drogę i obrać zupełnie inny kurs? Brzmi nieprawdopodobnie, ale właśnie taki prezent od losu dostał bohater sztuki Maxa Frischa. Zachęcony obietnicą zmian, Hannes Kürmann podejmuje grę, w której sam decyduje o przebiegu poszczególnych zdarzeń ze swojego życia. Wyzywając przeznaczenie na pojedynek, nie zdaje sobie jednak sprawy, że tak naprawdę walczy sam ze sobą...
poniedziałek, 30 kwietnia 2018
Notatnik teatralny | Maj 2018
Nareszcie maj! Ten miesiąc zdecydowanie stoi pod znakiem teatralnej sceny. Przed nami kilka naprawdę świetnych premier, Warszawskie Spotkania Teatralne, gdzie na kilku stołecznych scenach obejrzycie znakomite spektakle z całej Polski, no i najprzyjemniejsza z atrakcji - Ogólnopolski Dzień Teatru Publicznego, jedyna okazja, żeby obejrzeć wybraną przez siebie sztukę za... 300 groszy. Zaciekawieni? No to czytajcie dalej.
czwartek, 26 kwietnia 2018
Kobieca siła zawsze wygrywa | wywiad z Magdą Schejbal
Wydaje się groźna, ale jak sama mówi, zyskuje przy bliższym poznaniu. Kto się boi Magdy Schejbal, ten jej najzwyczajniej w świecie nie zna. W rzeczywistości to urocza i przesympatyczna dziewczyna, z którą mogłabym przegadać wiele godzin, gdyby tylko pozwolił jej na to czas... Obecnie artystka nie ma go zbyt wiele, bo właśnie przygotowuje się do wielkiej premiery spektaklu "Gra w życie" na scenie warszawskiego Teatru Ateneum. Mimo to znalazła dla mnie chwilę. W pewien poniedziałkowy wieczór, kiedy za oknem szalała burza, rozmawiałyśmy o kulisach pracy w teatrze, odwadze w dążeniu do zmian i przygotowaniach do roli w najnowszej sztuce.
niedziela, 15 kwietnia 2018
Miłość i inne przestępstwa
Sinobrody Dei Loher w niczym nie przypomina bezwzględnego mordercy z baśni Charles'a Perraulta. Skromny, zwyczajny mężczyzna o niczym niewyróżniającej się powierzchowności. Introwertyk, który na co dzień pracuje jako sprzedawca damskiego obuwia. Zaskakujące więc, że Henryk na kobiety działa jak magnes i rozbudza w nich niekontrolowane żądze. Zbyt wielkie, by mógł im podołać...
poniedziałek, 2 kwietnia 2018
Zróbmy sobie teatr
Zanim mglista wizja reżysera przerodzi się w zgrabnie skrojoną sztukę, twórcę i artystów czeka żmudna praca, podczas której scenariusz ulega nieustającym modyfikacjom, role przypisane aktorom przechodzą ciągłe zmiany, a końcowy rezultat nieraz mocno odbiega od początkowych ustaleń. Widzowie kontemplując gotowy spektakl nie mają pojęcia, jakie huragany myśli i burze mózgów z licznymi wyładowaniami na kolegach dzieją się podczas prób na scenie. A że dociekliwość jest jedną z fundamentalnych cech ludzkiego gatunku, sam proces przygotowawczy często nurtuje nas bardziej, niż finalny efekt...
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















